ALAN ZELLE
"Rally4 w RBR nie wybaczają błędów."
 
„Myślę, że wszystko poszło zgodnie z planem.”
 
1. Gratulacje zwycięstwa w klasie Rally4. Jak oceniasz swój rajd – czy wszystko poszło zgodnie z planem?
Dziękuję. Myślę, że wszystko poszło zgodnie z planem. Rajd był bardzo fajny i ogólne odczucia mam jak najbardziej pozytywne.
2. Rajd był bardzo wymagający: asfalt, zmienne warunki i ponad 130 km odcinków. Który moment był dla Ciebie najtrudniejszy?
Zdecydowanie najtrudniejszym momentem był dla mnie przejazd odcinka Sieversdorf, ponieważ jechałem go na oponach typu slick w padającym deszczu. Był to dla mnie nowy oes i w takich warunkach naprawdę ciężko było go przejechać.
3. Samochody Rally4 to auta przednionapędowe, które wymagają bardzo precyzyjnej jazdy w RBR. Jaki był Twój klucz do szybkiej i równej jazdy na tych odcinkach?
Samochody Rally4 w RBR faktycznie nie wybaczają błędów, więc kluczem była dla mnie przede wszystkim płynność i powtarzalność. Skupiłem się na bardzo czystych liniach przejazdu, unikaniu zbędnych korekt kierownicą oraz jak najwcześniejszym, ale jednocześnie delikatnym dodawaniu gazu na wyjściach z zakrętów.
4. Na podium w Twojej klasie znaleźli się również Wojtek Kmiecik i Stefan Blocher. Czy czułeś presję rywali w trakcie rajdu?
Wojtek to mój kolega z zespołu, więc jego podium cieszy mnie tak samo jak moje. Nie patrzyłem na czasy rywali — jechałem po prostu swoje, jak najszybciej do mety.
5. To dopiero pierwsza runda MOCC. Czy po takim wyniku celujesz w walkę o zwycięstwo w klasyfikacji sezonu Rally4?
Pierwszą rundę uważam za bardzo udaną. Jestem młodym kierowcą (mam 13 lat) i chcę przede wszystkim stopniowo budować szybkie i skuteczne tempo. Na razie nie myślę o końcowym wyniku sezonu.